poniedziałek, 22 października 2012

Nowy członek - Aira

 
Imię: Aira
Płeć: samica
Wiek: 1 rok i 3 miesiące
Cechy: chytra , odważna , oddana , spokojna a zarazem groźna
Stanowisko: Przywódczyni polowań
Żywioł: ziemia i woda
Moce: niewidzialna , czyta w myślach
Partner: szuka
Rodzina: porzucona jako małe szczenię
Historia: jej historia jeszcze się pisze
Właściciel: kochamkonie12344

Od Ricka

A więc.Dzień za dniem.Coraz lepiej czuję się w nowej grupie.Przechodziłem obok wodospadu.Bethan bawiła się z jakimś wilkiem.Nie ukrywam że ogarneła mnie zazdrość.Bethan wyczuła mnie i podeszła pod drzewo za którym sie chowałem.Kiedy ją zobaczyłem nie było oprócz nas nic.Tylko ja i ona.Wspaniałe uczucie.Mam nadzieję że lubi mnie tak jak ja ją...

Od Melody - CD historii Krossa

Kiedy to podczas spaceru z Krossem podarował mi piękny kwiat,było bardzo przyjemnie.
 - Jaki piękny-powiedziałam
- I tak nie jest piękniejszy od ciebie- dodał. Zarumieniłam się na te słowa
- On doprowadzi ciebie do pięknego miejsca.-Powiedział tajemniczo.
- Do jakiego miejsca? - Spytałam
- Popatrz.- Pokazał mi jeden z płatków który zaczął świecić.
Po chwili na tym płatku pojawił się "obraz" tego pięknego miejsca.Widoczny był piękny wodospad z tęczą.Aż odebrało mi mowę.
-Jakie piękne.-wyszeptałam
Kross natomiast dał mi ten kwiat z uśmiechem.W chwili gdy chciał mi wsunąć tą roślinę nagle zerwał się silny wiatr i go porwał (ten kwiat).
-Nie!-wrzasnął Kross i pognał,aby odzyskać kwiat.
Dosyć długo go nie było a ja musiałam koniecznie coś sprawdzić nad wodospadem.Zostawiłam mu liścik,aby wiedział gdzie jestem.Treść była następująca:

"Jeśli Kross przyjdziesz z powrotem a mnie nie będzie,powinnam być przy wodospadzie.Nie gniewaj się,Melody"

Kiedy to zostawiłam go w widocznym miejscu od razu poszłam nad ten wodospad.Gdy byłam już na miejscu,nie wiem po co,weszłam do wody i zaczęłam pływać.W pewnej chwili podpłynęłam do spadającej wody i zauważyłam niewielką jaskinię.Weszłam tylko na chwilę a gdy wyszłam,zobaczyłam,jak ktoś mi się przygląda.Niestety nie mogłam rozpoznać kto to przez spadającą wodę...

<niech ktoś dokończy>

Od Melody - CD historii Midway

Właśnie rozmawiałam z Shinigami'm gdy nagle przybiegły do nas Midway z Falixy.Po chwili druga z nich zdyszanym głosem się mnie zapytała:
-Czy możemy pojechać gdzieś i zostać tam do jutra?-obie spojrzały na mnie (słynne kocie oczy ze Shreka xD)
-Dobra ale wróćcie przed zachodem słońca.Coś...-urwałam
Nie mogłam im powiedzieć,że coś mnie niepokoiło po zachodzie słońca.Sama nie wiedziałam co wywołuje we mnie takie obawy,ale trzeba zachować ostrożność.
-Co:coś?-spytała Midway
-Coś tu lata.Tylko to.-powiedziałam
-Aha.To my już zmykamy.Do jutra!-krzyknęła Falixy i już ich nie było
Usiadłam sobie,Shinigami także to zrobił.
-O jaki zakład,że tak szybko nie wrócą?-spytał ze śmiechem wilk
-To zbyt prawdopodobne ale zakład stoi.O co się zakładamy?
-Przegrany musi pójść z wygranym do wybranego miejsca przez wygranego.-powiedział z cwanym uśmiechem
-Ej!Słyszałyśmy to!-wrzasnęły chórem
-To dobrze!-odkrzyknęłam im ze śmiechem

<Midway lub Falixy,dokończcie>

Od Krossa - CD historii Melody

Kiedy już byłem na spacerze z Melody czułem że ją kocham. Kiedy już zbliżaliśmy się do jaskiń, postanowiłem jej coś dać. Zebrałem trochę mojej mocy wody i ciemności i wyczarowałem to.
http://www.dragonsblood.za.pl/gal/kwiat.jpg
 - Jaki piękny-powiedziała
- I tak nie jest piękniejszy od ciebie- dodałem. Zarumieniła się.
- On doprowadzi ciebie do pięknego miejsca.-Powiedziałem tajemniczo.
- Do jakiego miejsca? - Spytała
- Popatrz.- Pokazałem jej jeden z płatków który zaczął świecić.
( Melody dokończ)

niedziela, 21 października 2012

Od Midway - CD historii Falixy


-Wybieraj kochana.Gdzie chcesz jechać?
I tu się zakłopotałam.
-Falixy...
-Hm?
-Czy powiadomiłaś już Melody?
-Nie,po co?Wie,że jesteś ze mną bezpieczna.
-No tak,ale...Czy to będzie dwudniowa wycieczka?
-Zależy.Gdzie chcesz jechać?
-Hm...Do Niemczech.
-Czyli tak,bo autokarem dojedziemy tam gdzieś o 16.00,a autokar powrotny przyjedzie...-Tu urwała i spytała się pani za biurkiem-jutro o 12.00.A samoloty nie przewożą wilków.
-To nie lepiej powiadomić Melody,gdzie będziemy?
-No dobra,masz rację.-Potem powiedziała coś do pani,ona tylko zrobiła obojętną minę i przytaknęła.-To chodz,idziemy!Tylko szybko!
Wybiegłyśmy ze sklepu,dobiegłyśmy do lasu(Falixy zmieniła się w wilka),przybiegłyśmy do Melody(Była z Shiniganim,coś się kroi :3)i Fali(nazywam tak Falixy)spytała:
-Czy możemy pojechać gdzieś i zostać tam do jutra?

<Melody,dokończ>

Niquista w ciąży!

Niquista jest w ciąży z Bernardem.Szczeniąt spodziewamy się 25 października.
                                                           Gratulujemy!