Dzisiaj obudziłam się głodna więc wyszłam z jaskini i poszłam polować.
Upolowałam zająca.Był pyszny,zjadłam go od razu bo byłam aż tak
głodna.Później napiłam się wody i poszłam się przejść.Zrobiłam się
zmęczona i...usnęłam.Nagle podszedł do mnie wilk.Otworzyłam oczy i
zobaczyłam niebieskiego wilka.Usiadłam a on był chyba nieśmiały i
wystraszony.Ja w sumie też chociaż zawsze byłam odważna.Już kiedyś
spotkałam tego wilka lecz wolałabym o tym nie opowiadać bo wtedy za
dobrze nie wyszło w końcu zapytał mnie:
-To...jak miałaś na imię?-zapytał nieśmiało
-Rasset a ty?-odpowiedziałam tak samo nieśmiało ale z uśmiechem
Chyba nie wiedział czy ma odpowiedzieć lecz powiedział.
-Blue
-Ładne imię-powiedziałam bo chciałam zacząć go poznawać i zacząć rozmowę
-Dziękuję
Potem nastąpiła dziwna cisza.Obejrzałam się w około wtedy powiedziałam
-Jaki masz żywioł lub żywioły?
-Wodę i powietrze.A co?
-Nic chciałam się zapytać.Ja mam naturę i cień.
-Aha
-Znasz tu jakieś jeszcze wilki-zapytałam
-Znam tylko Melody no i teraz Ciebie a ty?
-Ja znam Melody,Ashfura,Ciebie i Krossa.Jeśli chcesz mogę Cię poznać z Ashfurem.
-Nie dzięki.Wystarczą mi 2 wilki-uśmiechnął się
Odwzajemniłam uśmiech w końcu już bez zatrzymywania rozmawialiśmy.Wtedy zaproponowałam:
-Może się przejdziemy?
-Dobra.Ale rano
Nie zauważyłam że faktycznie zaczęło się ściemniać...
<Blue CD?>
piątek, 2 listopada 2012
Od Neli - CD
- Nie. Jak mogłam być taka głupia. Skała się zasunęła i nie mogę wrócić.
- mówiłam do siebie - Teraz mogę już tylko szukać wyjścia TAM... -
popatrzyłam w dal. Tunel był bardzo ciemny i długi. Kryształ mocno go
oświetlał ale i tak nie było widać końca. Ostatni raz spojrzałam na
zasuniętą skałę i brodząc w wodzie po pas ruszyłam w ciemność. Szłam
może godzinę oświetlając sobie drogę kryształem. Gdyby nie on byłabym
strasznie poobijana i poraniona od ostrych skał, bo tunel co chwilę
skręcał, obniżał się i musiałam się czołgać, albo na środku nie wiadomo
skąd pojawiała się głaz. Wreszcie ujrzałam w oddali światło. Pobiegłam
ile sił w łapach z nadzieją że zaraz zobaczę Atlantydę...
CD nastąpi
CD nastąpi
Od Shily - CD historii Lei'ego
Byłam szczęśliwa.Byłam w ciąży.Zdumienie przemienilo się w
radość.Najpierw trochę sobię tego nie wyobrażałam.A potem rzuciłam się w
objęcia Lei'ego.Popłakałam się ze szczęścia.
-Gratulację.-powiedział Lei.
-Nie mogę uwierzyć.
-Uwierz.-powiedział z uśmiechem.Nie umiałam tego wyrazić słowami.
-Możę pójdziemy nad jezioro?
-Jasne.
Patrzylismy się na zachodzące słońce.Zachodziło powoli i spokojnie.Zawsze patrzyłam się a zachodzące słońce.Ale dziś wydawało się one naprawdę pięknie.
>Lei,dokończysz?<
-Nie mogę uwierzyć.
-Uwierz.-powiedział z uśmiechem.Nie umiałam tego wyrazić słowami.
-Możę pójdziemy nad jezioro?
-Jasne.
Patrzylismy się na zachodzące słońce.Zachodziło powoli i spokojnie.Zawsze patrzyłam się a zachodzące słońce.Ale dziś wydawało się one naprawdę pięknie.
>Lei,dokończysz?<
Od Neli - CD
Dobiegłam do jeziora i rzuciłam się od razu w wodę. Błękitny kryształ
świecił jaśniej niż ogień. Widziałam wszystko dokładnie. Popłynęłam na
dno jeziora - tam gdzie znalazłam kryształ. Przeczytałam jeszcze raz
napis na skale. ATLANTYDA... I tylko tyle? Nie ma żadnych wskazówek?
Innych napisów? Przyjrzałam się dokładnie skałom dookoła i zobaczyłam
odbitą w kamieniu ludzką dłoń. - Jak to możliwe żeby człowiek przyłożył
rękę do skały i pozostało po niej wgłębienie? Przecież to niemożliwe. - w
głowie kotłowały mi się myśli. Obok dłoni był otwór kształtem i
wielkością przypominający mój kryształ. - Po co to? - pytałam samą
siebie. Nagle mnie olśniło. Bez namysłu włożyłam kryształ do otworu i
przyłożyłam łapę do odbicia dłoni. Skała za mną nagle się odsunęła i
ukazała wąskie ciemne przejście. Zawiesiłam kryształ na szyi i wpłynęłam
w ciemność. Wtedy skała zasunęła się z powrotem i zamknęła mnie w
tunelu. Byłam w pułapce…
CD nastąpi
CD nastąpi
Od Arii
Wstałam już o świcie. Nudziło mi się, więc zaczęłam zwiedzać tereny
watahy. Strasznie długo mi to zajęło... Może dlatego, że co krok
stawałam i wpatrywałam się w jedno miejsce
.
Nad jeziorem zauważyłam Melody z Shinigami 'm. Postanowiłam nie
wchodzić im w drogę i pójść nad Łąki Zakochanych. Usiadłam i znów
wpatrywała się w jedno miejsce myśląc zupełnie o czym innym. Nie minęło
pięć minut jak spotkałam Feuera. Bawił się strzelając kulami ognia. Był
nowy...Jak ja. I nawet fajny. Nie chciałam z nim gadać..Jeszcze nie.
Postanowiłam wrócić do lasu i może na coś zapolować.
< CD nastąpi >
.
Nad jeziorem zauważyłam Melody z Shinigami 'm. Postanowiłam nie
wchodzić im w drogę i pójść nad Łąki Zakochanych. Usiadłam i znów
wpatrywała się w jedno miejsce myśląc zupełnie o czym innym. Nie minęło
pięć minut jak spotkałam Feuera. Bawił się strzelając kulami ognia. Był
nowy...Jak ja. I nawet fajny. Nie chciałam z nim gadać..Jeszcze nie.
Postanowiłam wrócić do lasu i może na coś zapolować.< CD nastąpi >
Melody w ciąży!
Melody jest w ciąży z Shinigami'm,szczeniaki urodzą się 5 listopada 2012 roku.Gratulacje!
Subskrybuj:
Posty (Atom)